t
Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 186 gości oraz 12 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Raport pomeczowy: AS Roma vs. Atalanta Bergamo

AS Roma
1:1
Atalanta Bergamo

Pechowa Atalanta, dwa oblicza Giallorossich: ROMA - ATALANTA 1-1

Niczym Jekyll i Hide zagrali Giallorossi w spotkaniu 32 serii spotkań z Atalantą. Po pierwszej fatalnej połowie, bez okazji bramkowych i z golem dla gości, podopieczni Spallettiego ruszyli do szturmu po przerwie, co jednak wystarczyło tylko na wyrównujące trafienie Dzeko. Atalanta okazała się po raz kolejny pechowa, gdyż zespół Romy nie może jej ograć od pięciu meczów, w tym trzech na Stadio Olimpico. W ten sposób Juventus odjechał Giallorossim na osiem oczek, a wieczorem do dwóch punktów swoją stratę może zmniejszyć Napoli. W kolejnym spotkaniu zespół Spallettiego zmierzy się na wyjeździe z Pescarą.

ROMA - ATALANTA 1-1 (0-1)

0-1 Kurtic 22'

1-1 Dzeko 50'

ROMA (4-2-3-1): Szczęsny - Ruediger, Manolas (Bruno Peres 46'), Fazio, Mario Rui - De Rossi (El Shaarawy 77'), Strootman - Salah, Nainggolan, Perotti (Totti 86') - Dzeko
Ławka: Alisson, Lobont, Vermaelen, Juan Jesus, Gerson, Grenier, Paredes

ATALANTA (3-5-1-1): Gollini - Toloi, Caldara, Masiello - Conti, Kessié, Cristante (D'Alessandro 53'), Freuler, Hateboer - Kurtić (Cabezas 67') - Petagna (Paloschi 84')
Ławka: Berisha, Rossi, Bastoni, Konko, Cristante, Grassi, Migliaccio, Melegoni, Capone, Mounier

Żółte kartki: Mario Rui, Ruediger (Roma), Hateboer, Gollini, Kurtic (Atalanta)

Widzów: 34546

>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU ROMA 1:1 ATALANTA <<

Karma: +0
15.04.2017; 16:52 źródło: własne dodał: abruzzi

Komentarze (20)

Profil E-mail PW
RoMaO Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 1
Roma zawsze lubi w Wielką Sobotę dać popalić. Niech mi jeszcze jakiś piłkarz Romy powie o scudetto... Teraz wszystko jasne: bronimy drugiego miejsca.
Profil E-mail PW
majkel.asr Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 2
Coś ewidentnie pękło w tej drużynie. Sił dzisiaj nie brakowało co pokazała druga połowa. Mam wrażenie, że ostatnie mecze, kluczowe dla tego sezonu, zostały przegrane deklaracjami Spalla. Łysy niepotrzebnie cały czas powtarzał, że jeśli Roma nic nie wygra to odejdzie. Stworzył przez to szkodliwą presję na drużynie. Mógł zostawić to dla siebie i ewentualnie na koniec powiedzieć, że obiecał sobie na początku roku, że jeśli nie zdobędzie żadnego trofeum, to odchodzi.

Kolejna sprawa, co stało się już niestety standardem, to zmiany. Na miłość boską, 75' minuta i Spall dopiero reaguje, nie wspominając już o 5 minutach dla Tottiego... Należało ściągnąć Strootmana i zaryzykować Grenierem. Zdaje się jednak, że Lucek za wszelką cenę chce udowodnić, że gość do niczego się nie nadaje, szykując sobie argument na zawalone mercato.

Byłem całym sercem za Spallem, ale jeśli dusi się w Rzymire, to niech idzie oddychać tam, gdzie powietrze jest lżejsze. Ciao.
Profil E-mail PW
Robson Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 2
Drugiego miejsca za cholerę nie obronimy . Dżeko w każdym meczu ostatnie pół godziny człapie po boisku , Perotti super napastnik w końcówce sezonu nie ma ani jednego gola strzelonego z gry ale obaj zagrali prawie cały mecz , w tym czasie Totti siedzi na ławce .
Profil E-mail PW
Minda Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
W drugiej połowie zabrakło szczęścia. Ale w całym meczu zabrakło Romy w pierwszej połowie. Można to było wygrać, szkoda.

Wpuszczenie Tottiego tak późno to jakieś nieporozumienie. W momencie gdy już około 70 minuty obie drużyny dużo grały na stojaka, to Il Capitano miałby już wtedy co robić. Tego zrozumieć nie umiem, no ale... Może Spall nie chce, żeby Fra drugi raz bronił końcówkę sezonu i jego dupe?
Profil E-mail PW
abruzzi Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Tu nie chodzi o pęknięcia, oni tak grają od dłuższego czasu. Atalanta bez Gomeza, więc w pierwszej połowie podejście, że i tak przecież rywal nie strzeli, a nam same coś wpadnie... Okazało się, że to marne podejście i po przerwie musieli już grać. Niestety, ale mentalnie to jest milion lat za Juventusem, który wbił dwa gole do przerwy z Pescarą i sobie dograł do końca. Identycznie zagraliśmy niedawno z Sassuolo, ale że to byli tylko oni, to po przerwie weszły trzy gole. Może i było dziś trochę pecha, ale sami temu pechowi pomogliśmy, bo było coraz więcej nerwów związanych z niekorzystnym wynikiem.
Profil E-mail PW
Omen Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Pierwsza połowa będzie mi się śniła po nocach. W najgorszych koszmarach. Potem nagle się okazało że da się grać z Atalantą i strzelić jej bramkę. Nie ogarniam tego. Oni mają coś z głowami, bo umiejętności i siły są. Nie obronimy tego 2 miejsca.
Profil E-mail PW
Robson Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 6
Miało się samo wygrać ale się nie wygrało , pobiegały gwiazdeczki 20 minut w meczu i wystarczy , teraz szybki prysznic i zapewne na lotnisko bo kilka dni wolnych , kiedy my tutaj będziemy jeszcze się wsciekać oni będą siedzieć przy winku i się bawić w najlepsze , ważne że się kasa zgadza , wysilać sie nie trzeba .
Profil E-mail PW
majkel.asr Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 3
Tłumaczenia o braku szczęścia są tak samo słabe jak przygotowanie mentalne tej drużyny.
Profil E-mail PW
globus78 Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 1
Jaka jest różnica między Romą a Juve?
Profil E-mail PW
globus78 Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 5
Roma wychodzi na piknik przed meczem a Juve po meczu i tyle
Profil E-mail PW
mold Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
W sumie jak myśleć o jakimkolwiek sukcesie w sytuacji w której w ogóle nie ma czegoś takiego jak "kontynuacja". Przecież dąsy Spallettiego, jego niepewna przyszłość, plotki o nowej Romie, nowym dyrektorze sportowym, trenerze, zawodnikach, kierunkach polityki transferowej itd. mają miejsce od ... chyba początku nowego roku. Zero pewności, nie wiadomo co przyniesie jutro. Dodajmy do tego nasze super planowanie, obiecywanie nowych kontraktów, a później po babolu z Porto część zawodników otrzymała informację, że nici z podwyżek. Kiedyś to musiało pierdyknąć, szczególnie przy tak krótkiej ławce.
Profil E-mail PW
rrrado Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 4
Ja to powtarzam od lat, to nie jest kwestia talentu, przygotowania fizycznego ani nawet trenera, problem siedzi w głowach piłkarzy, a dokładnie polityka transferowa Romy opiera się wyłącznie na ocenie talentu piłkarza a pomija się jego psychikę. W Romie brakuje od lat liderów, którzy nie pękają mentalnie gdy drużynie nie idzie. W takich momentach np. DDR dostaje małpiego rozumu i łapie czerwone kartki, a większość się w duchu poddaje. Różnica między zawodnikami Romy a Juventusu jeśli chodzi o skalę talentu nie jest wielka ale jeśli chodzi o nastawienie psychologiczne, o walkę, o grę drużynową, o walkę za drużynę i kolegę obok to jest ciągle przepaść. Juventus ma grupę liderów, którzy potrafią w krótkim czasie nauczyć Pjanićia gry w defensywie i walki przez 90 minut, ba, skłonili Higuaina do cofania się na własną połowę, a co już szokuje nawet Mandziukić tam biega do swojego pola karnego i nie narzeka. Roma tego nie ma i dlatego nie ma szans na rywalizację z nimi, bo zawsze będzie ten moment gdy ktoś się nie wróci, ktoś nie przykryje, ktoś zwątpi albo ktoś nie będzie w stanie poderwać drużyny do walki.
Profil E-mail PW
Angeleri14 Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 1
Szkoda, bo mailem nadzieje na emocje pod koniec sezonu. Zabrakło szczęścia, mentalności ale i moim zdaniem umiejętności.
Szczęścia czasami brakuje, w jednym meczu jest, w innym nie, samo szczęście wystarczy ze przejść jedna rundę ale nie wygrać ligę gdzie jest 38 kolejek.
Mentalności bo jednak za mało jest gwiazd i piłkarzy w składzie Romy. Gwiazd, które grały kiedyś w jakimś finale dużej imprezy, wygraliby jakieś trofeum, walczyli na poziomie LM.
Umiejętności, gdyż sytuacje trzeba umieć wykończyć, strzelić celnie, wykreować sytuacje, zrobić akcje. Nie zawsze to funkcjonuje dobrze.
Podsumowując nie można zwalać wszystkiego na brak mentalności, bo jednak porażka z portugalskim Porto na samym wstępie LM, francuskim Lyonem ledwo po wyjściu z grupy w LE i odpadnięciu z, co by nie mówić, średnim lazio tylko PW, to oznaki po prostu mocno średniej gry.
I jak tu walczyć w lidze z takim Juve, które ogoliło to samo Porto w LM, z Lyonem co by nie mówić tez sobie jakoś poradziło i do tego 2 lata temu pokonało Real w półfinale, rok temu co prawda odpadło po bramce w 91 minucie z Bayernem i póki co dowaliło Barcelonie.
Szczerze, mam nadzieje, ze ten stadion da Wam kopa, ale tez nie ma co się łudzić, ze sam stadion nie wzniesie drużyny na absolutne wyżyny.
Zdecydowanie wolę lepiej prowadzona Romę przez Amerykanów, bez szastania kasą, niż chinioli z interu czy Milanu. I nie chodzi tu nawet o to, ze ci chiniole za kilka lat może beda na poziomie Juve.
Profil E-mail PW
Barteq Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: -3
#winaSpalla
Profil E-mail PW
corristo Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 1
Łudzenie się, że ''trochę'' nam brakuje do Juventusu jest fikcją. Jesteśmy drużyną z miejsc 2-3 w lidze, i takie wyniki osiągamy od paru lat. Co jakościowo w najlepszych ligach przekłada się moim zdaniem gdzieś na poziom drużyny z miejsc 4-7. W Serie A od dawna drużyny pod nami nie mają podejścia do nas. Niestety my tak samo nie mamy startu do Juventusu, który bije się z najlepszymi.
Profil E-mail PW
CanisLupus Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: -1
Wszystkiego po trochu tej drużynie brakuje. Lenistwo aż biło w pierwszej połowie i miało samo coś wpaść, taka mentalność tego zespołu, jakości też brakuje i ławki też. W dodatku to dziwne zachowanie Spallettiego nie powinno mieć miejsca w trakcie sezonu. Szczęścia też trochę brakło. Kumulacja nieszczęść i tyle. Do tego taki Juventus ma stabilizację składu a u nas tak naprawdę nikt nie wie co będzie jutro. Nawet De Rossi czy Radja. O finansach nie mówię bo to jest przepaść. To tak jakby Sevilla chciała wygrać La Liga.
Profil E-mail PW
completny Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 3
Dzisiaj piłkarze pokazali, że nie należy im się żadne scudetto i tyle. Zagrali najgorszą pierwszą połowę od miesięcy, a potem jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nagle biegali jakby mieli motorki w dup*ch. Wyszły dzisiaj stare grzechy czyli mentalność, nasza frajerska mentalność. Myśleli, że samo się wygra, ale Atalanta to nie ogórki i zrobili im niespodziankę. Co z tego, że drugą połowę zagrali dobrze i niewiele brakowało do zwycięstwa, jak kompletnie przespali pierwszą część? Zagrali pierwsze 45 min jakby to był ich piąty mecz w ciągu 2 tygodni. Totalnie na stojąco. Zasłużony remis. Szkoda że znowu ten Totti tak późno. Spall albo wpuszcza go na odczepnego albo liczy na cud w ciągu 5 minut za każdym razem. Popsuli mi święta i nic więcej. Wesołych mimo wszystko Romanisci.
Profil E-mail PW
Totnik Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 4
ale "totnikujecie" :)
Profil E-mail PW
completny Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Ciebie nie ma to ktoś musi :)

A tak na poważnie to nie chodzi już nawet o ten cały remis z ponadprzeciętną Atalantą, ale PRZEDE WSZYSTKIM o styl gry! Nasze piłkarzyki wychodzą jak na piknik i nie grają KOMPLETNIE nic. Zero walki, zero ruchu - wszystko na stojąco, zero złości po straconym golu. Po przerwie dostają nagle dziwnych mocy mimo iż mają w nogach 45 min i zaczynają grać jak należy. Nagle biegają, nagle walczą, nagle pokazują serducho na boisku. To co, to od początku nie można tak było? Frajerskie podejście, którym zawsze będziemy przegrywać z Juve, nawet przy równej jakościowo kadrze. Zamiast wyjść ostro, pokazać przeciwnikowi że gra na wyjeździe, przydusić od początku, strzelić 2 gole i później tylko kontrować, to nasi standardowo olali sprawę i każdy patrzył na drugiego - nawet Ninja. Kompletnie nikt nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za stworzenie akcji. Środek pola nie istniał, wszyscy uciekali od piłki. Dzeko wyglądał przez większość meczu jak Dzeko sprzed roku - zniechęcony, markotny, bezbarwny. W drugiej połowie jakoś zaczęli grać, ale skoro pierwszą połowę olali, to nie można liczyć na coś więcej niż remis. Reasumując, oni potrafią tylko rzadko kiedy im się chce! Ot, wszystko po staremu..
Profil E-mail PW
samber Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: -1
Zachowali się jakby nie wiedzieli co Atalanta gra w tym sezonie. Trochę to dziwne, bo z nimi nie można grać na stojąco. Nasi przekonali się o tym w Bergamo, gdzie położyli się pod walec Atalanty w drugiej połowie. Teraz oddali pierwszą połowę. Nie rozumiem jak można do tego stopnia olać Atalantę, która ma historyczny sezon i wali jak na haju.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2017-05-30):
    • Brak
Shoutbox
  • fl4shu; 2 godziny temu

    Ta koszulka z derbów z Lazio jest też piękna ale nie ma możliwość personalizacji na stronie nike

  • fl4shu; 2 godziny temu

    http://www.asromastore.com/it/roma-maglia-gara-home-2016-17-totti-x-aeterno.html chciałbym tą ale na koszulce na nowy sezon. W czerwcu mam pierwsza rocznicę ślubu i więc co chce dostać

  • krzywaczek; 3 godziny temu

    Dokładnie tak jak @stoper powiedział ;)

  • stoper; 3 godziny temu

    Zawsze możesz dodać "swój tekst " i "swój numer" jeśli będziesz chciał kupić :p

  • Gregu; 3 godziny temu

    Chodziło mi o kontrakt, nie umowę ;)

  • Gregu; 3 godziny temu

    Wątpię, żeby po zakończeniu umowy Roma nie dogadała tego z Frankiem. Chyba, że będzie inny klub...

  • fl4shu; 3 godziny temu

    A jak to jest z prawami do wizerunku? Po kontrakcie całość będzie należała do Tottiego więc o to mi chodzi. Jak się dogadają to pewnie dalej będą odpalać hajs ze sprzedaży Tottiemu a jak nie to może być lipa

  • Gregu; 3 godziny temu

    Myślę, że nawet jakby ktoś dostał "10" to i tak ta "prawdziwa" byłaby dostępna. $$$

  • completny; 3 godziny temu

    Myślę, że dopóki nikt inny nie dostanie "10" to będzie na niej Totti ;)

  • fl4shu; 3 godziny temu

    Jak będzie z koszulkami z nazwiskiem Tottiego?? Będą do końca jego kontraktu, czy po wygaśnięciu również uda się je kupić ??

  • corristo; 3 godziny temu

    Nie wiem czy chce teraz widzieć Tottiego jak np. asystenta. Przyszłość Romy jest bardzo chwiejna. Nie chciałbym, aby Totti obrywał rykoszetem za ewentualne wtopy.

  • Gregu; 3 godziny temu

    Amerykanie pewnie będą próbować zrobić z niego twarz Romy = profit + załagodzenie konfliktów z kibicami

  • RoMaO; 4 godziny temu

    Może Totti zostanie asystentem Di Francesco lub przynajmniej kimś w stylu menadżera?

  • x305; 4 godziny temu

    Koniec końców to on nie chciał u nas zostać wiec nic na siłę, czy to dobrze czy źle to się dopiero okaże - zrobił dobra robotę z wieloma zawodnikami i o tym powinniśmy pamiętać, LM ostatecznie ugrał wiec teraz wszystko w rękach Monchiego - przyszedł spragniony wyzwan wiec.. właśnie dostał swoj czas!

  • corristo; 5 godzin temu

    Trenersko Spalletti jest dobry, w półce prestiżu Romy, to bardzo trudno o pewniejszego trenera. Ale są jakieś sprawy, konflikty które sprawiają że odejdzie. Po historii z Tottim, płakał nie będę. Ale fakt faktem, że prawdopodobnie zmienimy trenera lepszego, na gorszego, ale z jakąś nadzieją, że u nas pięknie wypali.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus Turyn 38 91
2. AS Roma 38 87
3. SSC Napoli 38 86
4. Atalanta Bergamo 38 72
5. SS Lazio Rzym 38 70
6. AC Milan 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 27-28 maja 2017
  • Atalanta
    1 : 0
    Chievo
  • Bologna
    1 : 2
    Juventus
  • Cagliari
    2 : 1
    Milan
  • Sampdoria
    2 : 4
    Napoli
  • Crotone
    3 : 1
    Lazio
  • Fiorentina
    2 : 2
    Pescara
  • Inter
    5 : 2
    Udinese
  • Palermo
    2 : 1
    Empoli
  • Torino
    5 : 3
    Sassuolo
Ankieta
Czy zaglądasz do galerii zdjęć i biblioteki video na stronie?
  • Tak, chciałbym zawsze po meczu Romy obejrzeć zdjęcia i skrót video na stronie. - 49,28%
  • Czasami, zaglądam od czasu do czasu. - 19,57%
  • Nie, zawsze z łatwością zaraz po meczu znajduję zdjęcia i skrót video na innych stronach. - 22,46%
  • Tak, ale chciałbym znaleźć tam wyłącznie unikalne historyczne materiały. - 8,7%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Berbla87 56100
    2 Narfi 46680
    3 Kamil90 9100
    4 fl4shu 7920
    5 Cichy 3223
    Ostatnio na forum
    Statystyki strony