home forum relacje typer logowanie

Login:
Hasło:
zapamiętaj
rejestracja odzyskaj hasło
Poprzedni mecz

Chievo Verona vs AS Roma
Serie A - 38 kolejka
16.05.2010r. | Zobacz raport

Następny mecz

AS Roma vs ???
Koniec sezonu
??.??.2010r., godz. ??:??

Tabela ligowa
P Drużyna M Pkt.
1. Inter Mediolan 38 82
2. AS Roma 38 80
3. AC Milan 38 70
4. Sampdoria G. 38 67
5. US Palermo 38 65
 ---
Zobacz całą tabelę
 
Wyniki Serie A (36)
Pozostałe mecze 38 kolejki
Milan 3:0 Juventus
Lazio 3:1 Udinese
Parma 4:1 Livorno
Siena 0:1 Inter
Sampdoria 1:0 Napoli
Atalanta 1:2 Palermo
Cagliari 1:1 Bologna
Catania 1:0 Genoa
Bari 2:0 Fiorentina

druzyna druzyna druzyna druzyna

pogoda w Rzymie

Romolinki fan club

 

Powrót do normalności

Tymczasem po zakończeniu sezonu celem numer jeden dla włodarzy Romy było znalezienie dla drużyny trenera z klasą i autorytetem. Przez prawie cały okres transferowy w prasie przewijały się nazwiska m.in. Carlo Mazzone, Cesare Prandellego, Serse Cosmiego, jednak długo wyczekiwany wybór padł na byłego trenera Empoli i Udinese – Luciano Spallettiego. Kibice stołecznego klubu przyjęli ten wybór z zadowoleniem, aczkolwiek z dużym dystansem. Nic w tym jednak dziwnego – przecież każdy pamiętał o niefortunnych trenerskich roszadach w poprzednim sezonie. Spalletti rozpoczął swoją pracę z entuzjazmem, jednak wyniki drużyny wciąż były bardzo mizerne. Nowy trener nadal miał 100-procentowe poparcie władz klubu, aczkolwiek sfrustrowani kibice powoli zaczęli tracić wiarę w lepsze jutro.

Na przełomie 2005 i 2006 roku nadeszło, wydawałoby się, stracone dla Romy zimowe „okno transferowe”. Stracone, bo przecież zgodnie z nałożoną karą za nieprawidłowy transfer Phillipe’a Mexesa, stołeczny klub nie mógł wzmocnić swojego zespołu żadnym nowym graczem. Jednakże zakaz obejmował jedynie kierunek „do klubu”, natomiast Roma mogła swobodnie swoich graczy sprzedawać. I właśnie, kuriozalnie!, sprzedaż Antonio Cassano do Realu Madryt stała się największym wzmocnieniem zespołu! Odejście konfliktowego gracza (przydomek Piotruś Pan) pozwoliło ekipie Spallettiego wziąć głęboki oddech i zacząć grać wprost koncertowo. Efekt? Seria aż jedenastu kolejnych ligowych zwycięstw!!! Takiego wyniku nie uzyskała do tej pory żadna drużyna Serie A! Dotychczasowy rekordowy wynik to 10 zwycięstw (Milan, Bologna i Juventus). Dodatkowy smaczek temu wielkiemu wydarzeniu dodaje fakt, że ostatnie zwycięstwo z tej wspaniałej serii giallorossi odnieśli kosztem lokalnego rywala – Lazio. Niestety, kapitan Romy, Francesco Totti musiał oglądać ten pojedynek z ławki rezerwowych, ponieważ nieco wcześniej, w meczu z Empoli, odniósł on bardzo poważną kontuzję – złamanie stawu skokowego. Jednak radość kuśtykającego o kulach „il Capitano” jak i wszystkich ludzi związanych z Romą była przeogromna. A sam Cassano na długie lata stał się w Rzymie symbolem chciwości i kaprysów.

Dalsza część rozgrywek w wykonaniu pozbawionego swojego lidera zespołu była zupełnie poprawna, jednak wystarczyło to do zajęcia na mecie sezonu 05/06 tylko 5. miejsca, które gwarantowało jedynie udział w Pucharze UEFA. Bój o Ligę Mistrzów został przegrany z Juventusem, Milanem, Interem i Fiorentiną. I gdy wszyscy byli już w Rzymie pogodzeni z wynikami rywalizacji, wydarzył się kolejny cud. Wybuchła największa afera w historii calcio, zwana potocznie Calciopoli, a przewrotnie Moggiopoli. Bo właśnie sternik Juventusu, Luciano Moggi okazał się niekwestionowaną „czarną owcą” włoskiej piłki. Zarzucono jemu, a więc także „jego” Juventusowi oraz Milanowi i Fiorentinie manipulowanie rozgrywkami Serie A. W procesie poszlakowym posypały się na winowajców ogromne kary, co pozwoliło Romie zostać wicemistrzem Włoch („scudetto” przyznano Interowi) oraz zagrać w upragnionej Lidze Mistrzów. Warto tutaj również dodać, że podczas rozgrywanych w Niemczech finałów Mistrzostw Świata, „Squadra Azzurra” zdobyła tytuł najlepszej drużyny globu!!! Wśród zawodników mistrzowskiej ekipy znalazło się miejsce dla trzech Romanistów: Daniele De Rossiego, Simone Perrotty oraz powracającego do zdrowia po ciężkiej kontuzji Francesco Tottiego.

Letni okres transferowy przebiegał w Rzymie spokojnie, bez zbędnych szaleństw. Drużyna została wzmocniona dobrej klasy bocznymi obrońcami – Marco Cassettim i Maxem Tonetto, defensywnym pomocnikiem Davidem Pizarro oraz napastnikiem Mirko Vucinićem. Powoli, jednak systematycznie poprawiała się sytuacja finansowa klubu, która przez ostatnie lata była wprost katastrofalna. Widać było również gołym okiem, że Spalletti panuje nad drużyną w każdym elemencie wyszkolenia i ma konkretny plan działania na przyszłość. Plan, który pozwoli Romie wrócić na europejskie szczyty.

 





 

dla fanow ogłoszenia

fan club

fan club