|
"Co
słychać u dawnych gwiazd Romy - CZĘŚĆ 2"
Jak potoczyło się ich życie? Co robią teraz? - zastanawiamy
się czasem, myśląc o wielkich gwiazdach Romy, które niegdyś
zachwycały swoją grą. Oto dalszy ciąg dziennikarskiego
śledztwa i historie kolejnych Romanistów. Tym razem skupimy
sie na tych, którzy w barwach rzymskiego klubu występowali w
latach osiemdziesiątych i później.
FRANCO TANCREDI
Tancredi wychował się w klubie Giulianova Calcio. W 1974
trafił do AC Milan, ale był tylko rezerwowym. W 1976 roku
odszedł do Rimini Calcio FC, gdzie stał się czołowym
bramkarzem Serie B i pobyt w drugiej lidze trwał tylko rok.
Latem 1977 Tancredi przeszedł do AS Roma, gdzie ściągnął go
szwedzki szkoleniowiec Nils Liedholm. W pierwszej lidze
zadebiutował jednak dopiero w sezonie 1978/1979. Rywalizację
z Paolo Contim w kolejnym sezonie wygrał głównie dzięki
finałowi Pucharu Włoch, w którym Roma zwyciężyła Torino
Calcio po serii rzutów karnych. W sezonie 1980/1981 był już
pierwszym bramkarzem Giallorossich. Został wicemistrzem
kraju, wystąpił w rozgrywkach Pucharu Zdobywców Pucharów i
po raz drugi z rzędu zdobył krajowy puchar. W 1983 był
jednym z głównych autorów pierwszego od 1942 roku
mistrzostwa Włoch. W sezonie 1983/1984 po raz drugi został
wicemistrzem kraju, po raz trzeci zdobywcą Coppa Italia oraz
dotarł z Romą do finału Pucharu Mistrzów. Wystąpił w finale
z Liverpoolem (1:1), ale nie zapobiegł porażce w rzutach
karnych nie broniąc żadnego strzału rywali. W 1986 roku z
drużyną prowadzoną przez Svena-Görana Erikssona zdobył
kolejny w karierze krajowy puchar oraz wicemistrzostwo
Włoch. W 1987 roku został trafiony przez kibiców Milanu
petardą, stracił przytomność, ale przeżył. W kolejnych
latach nie osiągał już sukcesów, a w sezonie 1989/1990
przegrał rywalizację z młodszym o 7 lat Giovannim Cervone.
Po sezonie odszedł do Torino Calcio, gdzie nie miał miejsca
w składzie i ostatecznie latem 1991 zakończył piłkarską
karierę.
Po skończeniu kariery piłkarskiej Tancredi został członkiem
sztabu technicznego Romy. Był trenerem bramkarzy Primavery a
potem także pierwszej drużyny (do 2004). Potem Fabio Capello
ściągnął go do Juventusu, a potem zabrał ze sobą do Realu i
reprezentacji Anglii, dla której aktualnie pracuje.
ASTUTILLO MALGIOGLIO
Dorastał w młodzieżowej drużynie Cremonese i Bolonii. Potem
trafił do Bresci, z którą zdobył awans do serie A w 1979/80.
Grał dla Romy, Interu i Atalanty, w której zakończył karierę
z powodu kontuzji.
Jeszcze w czasie trwania jego kariery wyróżnił się pracą z
niepełnosprawnymi sportowcami. W końcówce meczu
Lazio-Vicenza 3-4 doszło do głośnego epizodu: Malgioglio,
który popełnił w tym spotkaniu dwa poważne błędy i
przyczynił sie do porażki klubu, zdjął koszulkę, rzucił ją
na ziemie i napluł na nią. Wywołało to wybuch gniewu na
widowni, a sam piłkarz tłumaczył potem, że jego zachowanie
zostało spowodowane przez wywieszony na trybunach
transparent: "Wracaj do swoich potworów". Miała to być
aluzja do chorych sportowców, którymi się opiekował, ale
istnienie takiego napisu nigdy nie zostało potwierdzone.
Po zakończeniu kariery poświęcił sie pracy z
niepełnosprawnymi, specjalizując się w problemach dzieci z
problemami ruchowymi. Otworzył nawet dla nich alę do
ćwiczeń, ale musiał ją zamknąć w 2006 z powodu problemów
finansowych.
W 1995 roku otrzymał nagrodę w pierwszej edycji konkursu "Sportivo
piu", która przyznawana jest wielkim osobowościom świata
sportu, które wyróżniają się szczególnymi zaletami
moralnymi.
ANGELO PERUZZI
Jest wychowankiem AS Romy, ale w seniorskiej drużynie tego
klubu, w ciągu czterech sezonów rozegrał tylko szesnaście
meczów. W wieku dwudziestu jeden lat przeszedł do Juventusu
Turyn, gdzie spędził dziewięć lat. W tym czasie, oprócz
licznych osiągnięć zespołowych (m.in. trzy tytuły mistrza
kraju, Puchar UEFA, Puchar Mistrzów, Puchar
Interkontynentalny i Superpuchar Europy), zdobył wiele
wyróżnień indywidualnych, np. dwukrotnie tytuł najlepszego
bramkarza Serie A (1997 i 1998). W 1999 roku postanowił wraz
ze swoim trenerem Marcello Lippim odejść z Juventusu do
Interu Mediolan, a na początku kolejnych rozgrywek trafił do
ówczesnego mistrza Włoch Lazio Rzym (7 lat).
Karierę piłkarską zakończył w sezonie 2006/2007, ale jest
ciągle w pełni sił. Po powrocie Lippiego do drużyny
narodowej dołączył do jego sztabu jako trener bramkarzy.
PAOLO GIOVANNELLI
Został odkryty i wylansowany w Serie A przez Ferruccio
Valcareggiego (włoski piłkarz i trener) w sezonie 1978/79.
Serca kibiców Romy podbił strzelając bramkę na 2-1 w derbach
Rzymu 1979/80. Jego gol (jedyny dla Romy!) zdobyty na pięć
minut przed końcem meczu zdecydował o zwycięstwie drużyny.
Jego karierę zahamowała poważna kontuzja, której doznał w
1980/81. W 1983 roku, po zdobyciu scudetto z rzymskim
klubem, został sprzedany do Pizy, gdzie grał 4 lata. Karierę
zakończył w Cesenie.
Po zawieszeniu piłkarskich butów na kołku wycofał się ze
świata calcio. Wrócił do Ceciny, gdzie zajmuje się
działalnością handlową.
PAOLO ALBERTO FACCINI
W swojej karierze zakładał koszulki mnóstwa klubów, wśród
których były: Sambenedettese, Perugia, Avellino, Pisa, Roma,
Padova e Parma. W Serie A zadebiutował w barwach Romy w
meczu przeciw Fiorentinie zakończonym wynikiem 1-1
(12.04.1981). W Romie spędził cztery sezony, rozegrał 14
spotkań i strzelił 3 bramki.
Po zakończeniu kariery został agentem piłkarskim i cieszy
sie we Włoszech dużym szacunkiem. Specjalizuje się głównie w
holenderskiej piłce nożnej.
CLAUDIO VALIGI
Dorastał w Ternanie, gdzie wypatrzyli go łowcy talentów
Serie A w sezonie 1981/82. Trafił do Romy, która o włos
wyprzedziła Milan. Młody pomocnik miał okazję pokazać się w
barwach rzymskiego klubu już w letniej fazie Pucharu Włoch.
Potem nastąpiła seria dobrych występów ligowych. Zagrał w 13
spotkaniach w sezonie 1982-83 i przyczynił się do wygrania
scudetto przez Romę. Liedholm nazwał go "spadkobiercą Falcão"
ze względu na podobny styl gry obu piłkarzy. Mimo udanego
sezonu został sprzedany do Perugii, skąd potem przeniósł sie
do Padwy, Messyny, Beneventu.
Obecnie jest trenerem drużyny z Mantui, w której w 1991 roku
kończył swoją piłkarską karierę.
HERBERT PROHASKA
Swoją karierę rozpoczynał w Austrii Wiedeń w 1972 roku. W
1980 miał już na koncie czterokrotne mistrzostwo Austrii i
trzy Puchary Austrii. W roku tym przeniósł się do Interu, z
którym w kolejnym sezonie wygrał Puchar Włoch. Następnie
przeniósł się do Romy, z którą wywalczył scudetto. Kolejne
lata spędził w Austrii Wiedeń, gdzie grał do 1989 roku.
Niedługo potem został trenerem Austrii Wiedeń, z którą
dwukrotnie zdobył mistrzostwo i dwukrotnie Puchar Austrii.
Był też selekcjonerem austriackiej kadry, z którą wywalczył
awans do MŚ 1998.
W listopadzie 2003 roku, w czasie obchodów 50 urodzin UEFA,
otrzymał tytuł "Golden Palyer" od austriackiej federacji
piłkarskiej, która uznała go za najlepszego piłkarza kraju w
ciągu ostatnich 50 lat. Obecnie pracuje jako komentator
sportowy i autor kronik meczowych w austriackiej telewizji
ORF.
GIUSEPPE GIANNINI
Zaczynał przygodę z piłką w rzymskiej dzielnicy Tomba di
Nerone. Po raz pierwszy koszulkę Romy założył w 1982 roku.
Dla tego klubu grał 14 lat i z miłości do niego odrzucił
transferowe propozycje z Juventusu, Milanu, Interu i
Sampdorii. Ulubieniec presidente Violi szybko zyskał ksywkę
Il Principe (Książę) i stał się legendarnym już kapitanem
zespołu. W barwach rzymskiego klubu wystąpił 318 razy i
strzelił 49 bramek. Romę opuścił w 1996, na co wpływ miało
mieć pogorszenie stosunków z zarządem i, być może, karny
przestrzelony w derbach, który spowodował porażkę Romy.
Kolejne sezony spędził w Sturmie Graz, Napoli i Lecce,
pomagając tej ostatniej drużynie wrócić do Serie A.
Obecnie zajmuje się pracą trenerską. W sezonie 2004-2005
pracował z Foggią w CI, w sezonie 2005-2006 z Sambenedettese.
Rezultaty nie były jednak zadowalające. Po rocznej
współpracy z Massese, trafił w końcu do Gallipoli Calcio,
gdzie wraz z Giovannim Cervone zajmuje się bramkarzami.
Pracuje także jako komentator telewizyjny.
ZBIGNEW “ZIBI’” BONIEK
Jest jednym z najwybitniejszych polskich piłkarzy w historii
oraz należy do grona stu najlepszych piłkarzy w historii
piłki światowej (ranking obejmuje tylko piłkarzy obecnie
żyjących). Był nazywany "pięknością nocy" (bello di notte),
gdyż najlepsze występy notował w meczach rozgrywanych przy
sztucznym oświetleniu.
Karierę zaczynał w młodzieżowej drużynie Zawiszy Bydgoszcz.
W 1975 trafił do Widzewa a stamtąd do Juventusu (1982-1985)
i Romy (1985-1988). Był pierwszym polskim piłkarzem w Serie
A. W Juventusie stworzył w ataku wielkie trio z Platinim i
Rossim, wygrywając scudetto, Puchar Włoch, Puchar Mistrzów i
Superpuchar Europy. W Romie Dino Violi zakończył wspaniałą
karierę, zdobywając kolejny Puchar Włoch.
Próbował kariery trenerskiej. Był nawet selekcjonerem
reprezentacji Polsk, ale nie sprawdził się w tej roli.
Zaczął współpracę z telewizją jako komentator sportowy. Był
ekspertem w włoskim programie "Domenica Sportiva" (Sportowa
niedziela) emitowanym w Rai w sezonie 2004-2005. Obecnie
mieszka w Rzymie, gdzie prowadzi własną firmę zajmującą się
reklamą i prawami do transmisji telewizyjnych. Jest stałym
gościem programu "La signora in giallorosso" (Dama w żółci i
czerwieni) w T9.
MANUEL GEROLIN
Był zawodnikiem Romy w latach osiemdziesiątych (1985-19891).
Zadebiutował w meczu z Atalantą (8.09.1985), który Roma
wygrała na wyjeździe 2-1. Prawy obrońca zaliczył w klubie
160 spotkań w podstawowym składzie (w sumie 192 razy
wychodził na boisko). Nie strzelał zbyt wielu (9 bramek),
ale jego gole zaliczały się do bardzo widowiskowych i
ważnych dla Romy (dwa trafienia przeciw Bordeaux!). Zagrał
też w 15 meczach Pucharu UEFA (2 bramki). Swoją ostatnią
bramkę dla Romy zdobył w meczu 1/8 Pucharu UEFA przeciw
Bordeaux, który Roma wygrała 5-0.
Po zakończeniu kariery współpracował z Udinese jako manager
piłkarski. Od zeszłego roku jest dyrektorem sportowym Sieny.
SERGIO DOMINI
Pomocnik nazywany ostatnim odkryciem Paolo Mazzy, który
wypatrzył go w Friuli i przeniósł do Ferrary. Jego
buntowniczy charakter sprawił, że w Ferrarze nie znalazł
sobie miejsca i został wypożyczony do amatorskiej drużyny
Argentana a potem Rondinella w Serie C2. Wrócił do Ferrary a
następnie krążył po całych Włoszech. Wśród jego klubów
znalazły się Modena, Genoa, Cessena, Lazio, Udinese i inne.
W sezonie 1987/88 trafił do Romy, w której barwach rozegrał
20 spotkań.
Jest nauczycielem techniki piłkarskiej w kobiecej druzynie
Terme Cervia. W nowej roli spisuje się bardzo dobrze.
Współpracę z nim szczególnie chwali sobie trener drużyny
Alex Lucchi.
ROBERTO POLICANO
Debiutował w zespole Latina jako siedemnastolatek. W 1983
trafił do Genoi, gdzie przez 4 lata zaliczył 118 spotkań i 9
bramek. W latach 1987-1989 grał w Romie, w której barwach
wystąpił 35 razy, strzelając 5 goli. Zakupiony przez Torino
zyskał przydomek Rambo. Przez 3 sezony dla turyńskiego klubu
zdobył 18 bramek. Grał dla Napoli przez 5 sezonów, a karierę
zakończył w Casarano w 1998 (C1)
Obecnie pracuje jako dziennikarz sportowy w Cartapiu La7 i
jest odpowiedzialny za drużynę młodzieżową Thermal Calcio
Abano z Abano Terme (Padwa).
STEFANO DESIDERI
Desideri urodził się w Rzymie i rozpoczął piłkarską karierę
w AS Roma. Do kadry pierwszego zespołu został włączony już w
sezonie 1983/1984, ale nie zadebiutował w Serie A i latem
1984 został na rok wypożyczony do drugoligowej Piacenzy
Calcio. W 1985 roku wrócił do Romy i zadebiutował w jej
barwach w pierwszej lidze. W sezonie 1985/1986 wystąpił w 7
ligowych spotkaniach będąc rezerwowym dla Zbigniewa Bońka i
Giuseppego Gianniniego. Wywalczył wicemistrzostwo Włoch oraz
zdobył Puchar Włoch. W sezonie 1986/1987 zagrał już w 25
spotkaniach (5 goli), a już w kolejnym roku był podstawowym
zawodnikiem "giallorossich" i zajął z nimi 3. miejsce w
lidze. W 1991 dotarł z Romą do finału Pucharu UEFA. W nim
rzymianie okazali się gorsi od Interu Mediolan (0:2, 1:0), a
Stefano zagrał tylko w drugim spotkaniu.
W 1991 roku Desideri przeszedł do Interu, skąd wypożyczono
go do Udinese Calcio, gdzie stał się czołowym zawodnikiem i
pomógł w utrzymaniu się w Serie A. W Udinese występował do
1997 roku i wtedy trafił do grającego w Serie C1 AS Livorno
Calcio gdzie w 1998 zakończył karierę.
W 2000 roku rozpoczął prace trenerską w Astrea, ale szybko
ją porzucił. Obecnie zajmuje się wędkarstwem głębinowym, w
którym cieszy się opinią prawdziwego eksperta. Ma na swoim
koncie kilka trofeów w tej dziedzinie.
Jorge Luís ANDRADE da Silva
Piłkarską karierę Andrade rozpoczął w zespole Flamengo z Rio
de Janeiro. W 1978 roku w wieku 21 lat wyjechał do
Wenezueli, ale po dwóch latach powrócił do swojego
pierwotnego klubu. W barwach Flamengo zadebiutował w lidze
brazylijskiej i przez kolejne lata był podstawowym
zawodnikiem zespołu. W 1980 roku został mistrzem Brazylii, a
w 1981 roku wygrał Copa Libertadores, a następnie Puchar
Interkontynentalny (3:0 z Liverpoolem).
W 1988 roku Andrade wyjechał do Europy i podpisał kontrakt z
Romą, gdzie grał wraz ze swoim rodakiem Renato Gaúcho. W
Serie A zadebiutował 9 października w zremisowanym 0:0
wyjazdowym meczu z Pescarą. W lidze wystąpił zaledwie 9 razy
i dołożył kilka spotkań w Pucharze UEFA, w tym w meczach 1/8
finału z Dynamem Drezno. W 1989 roku Brazylijczyk wrócił do
ojczyzny.
Po zakończeniu kariery w wieku 43 lat pracował z
młodzieżowymi reprezentacjami Brazylii, a obecnie pracuje
jako trener.
FABRIZIO DI MAURO
Di Mauro urodził się w Rzymie, ale piłkarską karierę
rozpoczynał w A.C. Arezzo. Spędził w tym klubie cztery
sezony, a w 1987 roku trafił do pierwszoligowego US Avellino.
20 września zadebiutował w Serie A w przegranym 1:4
wyjazdowym spotkaniu z Hellas Werona. Latem 1988 Di Mauro
zaaprobowała ofertę Romy, w której występował w środku
pomocy wraz z Fausto Salsano. Graczem wyjściowej jedenastki
został w sezonie 1989/1990. W 1991 zdobył Pucharu Włoch. W
tym samym roku dotarł z drużyną "giallorossich" do finału
Pucharu UEFA, jednak rzymski klub przegrał w dwumeczu z
Interem Mediolan (Di Mauro wystąpił zarówno w przegranym 0:2
meczu, jak i zwycięskim 1:0).
W 1992 roku Di Mauro przeniósł się do Fiorentiny. Tam
uzyskał swój najlepszy dorobek bramkowy w karierze (6 goli).
Po sezonie został zawodnikiem Lazio Rzym, by po roku wrócić
do klubu z Florencji. W sezonie 1995/1996 był piłkarzem
drugoligowej Reggiany.
Latem 1996 zakończył piłkarską karierę w wieku 31 lat. W
2001 został dyrektorem sportowym Cisco Roma, którą trenował
Ubaldo Righetti. W 2006 roku wrócił do Trigorii i pracował z
jej drużyną młodzieżową. Od lipca jest dyrektorem sportowym
młodzieżowej drużyny Lupa Frascati.
ALESSANDRO CUCCIARI
Wychowanek Romy zadebiutował w niej w sezonie 1989-1990. Nie
udało mu się jednak wywalczyć stałego miejsca z składzie i
rozpoczął długą wędrówkę po drużynach Serie B i C1. W 2003
został kupiony przez Sienę, z którą wrócił do gry w Serie A
po 13 latach nieobecności. Następnie grał dla Messyny.
W karierze udało mu się czterokrotnie (!) wywalczyć awans do
Serie A: z Hellas Verona (1990-91), Lecce (1996-97), Perugią
(1997-98) i Sampdorią (2002-2003).
Z profesjonalną piłką rozstał sie w 2006 roku, ale nie był
to koniec jego przygody sportowej. W zeszłym roku
uczestniczył w Adidas League, występując w drużynie "Antico
Tiro a Volo".
STEFANO IMPALLOMENI
Urodzony w Rzymie w 1967 roku pomocnik karierę profesjonalną
rozpoczynał w Pescarze, w której barwach rozegrał w sumie (z
przerwami) 4 sezony. Do Rzymu trafił w 1989 roku, ale
zaliczył w tym sezonie tylko 5 występów. Po dwóch latach w
Parmie i roku w Cesenie, wrócił na Olimpico w 1986 (
ponownie zagrał 5 spotkań i nie zdobył żadnej bramki).
Karierę zakończył młodo, w wieku zaledwie 26 lat, po groźnej
kontuzji. "Chciałbym prosić o wybaczenie Stefano Impallomeni.
Złamałem mu nogę, a to był wielki talent" - powiedział
Costacurta kończąc karierę piłkarską.
Stefano zaczął pracować jako dziennikarz. Najpierw pojawiał
się w sportowych programach Rete Oro, a potem był
wysłannikiem specjalny Sky. Chętnie uczestniczy w
amatorskich turniejach piłkarskich organizowanych w Rzymie.
Autor: kaisa99
Źródło:
laromasiamonoi.it, wikipedia.it, własne
|